Shares

Ale jak już o tym wiesz, to możesz coś z tym zrobić. Poznaj 3 największe oszustwa, które kradną Twoją radość z życia.

1. Dałeś sie oszukać systemowi.
Zaprojektowany na początku epoki industrialnej system zbudowano po to, żeby szybciej i łatwiej wychowywać pracowników potrzebnych do konkretnych branż, zawodów i fabryk. Chodziło o to, żeby masowo przygotowywać ludzi do wykonywania konkretnej, jasno określonej pracy. I to działało! Kilkaset lat temu… Nie masz czasem wrażenia, że system edukacji jest trochę odrealniony i przygotowuje nas do życia w jakimś wymyślonym, surrealistycznym świecie? Dlaczego po szkole musisz iść na staż? Dlaczego idąc do nowej firmy przez pierwsze miesiące od podstaw uczysz się sposobu pracy, zasad, technik. Czemu nie uczysz się tego w szkole?

Bo system zmienia się wolniej niż rynek. Tutaj chciałem napisać coś dobrego o współczesnym systemie edukacji ale… przypomniał mi się ten film sprzed 9 lat… http://bit.ly/2a18G4f  A co gdyby edukacja skupiła się na odnalezieniu i pielęgnowaniu tego co daje Ci szczęście? Jak wtedy wyglądał by Twój proces edukacji, kariera i życie? Nie możesz cofnąć tego co było ale możesz zacząć coś dzisiaj.

Co zrobić?
Raz dziennie zadaj sobie pytanie: Co mogę zrobić jutro inaczej, żeby być bardziej szczęśliwym? I zacznij dodawać małe kroczki w kierunku tego co napełnia Cię energią i radością.

2. Dałeś się oszukać społeczeństwu.
Które popycha Cię mocniej i szybciej do tego by mieć, by pasować, by się nie wychylać, by być grzecznym człowiekiem… Aby być szanowanym, musisz ukończyć studia, aby być modnym, musisz kupić sobie te ciuchy, aby osiągnąć szczęście musisz zrobić to i to… Serio? Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl o 5 ostatnich rzeczach, które sobie kupiłeś, czy dają Ci teraz uczucie szczęścia? Przecież nawet wiemy czego żałują ludzie tuż przed śmiercią:
– Żałuję, że nie miałem więcej odwagi żyć życiem prawdziwym dla mnie, a nie życiem, którego oczekiwali ode mnie inni.
– Żałuję, że pracowałem tak ciężko.
– Żałuję, że nie miałem odwagi wyrażać swoich uczuć.
– Żałuję, że nie pozostawałem w kontakcie ze swoimi przyjaciółmi.
– Żałuję, że nie pozwoliłem sobie być szczęśliwszy.

Pomyśl, gdyby Twoje życie miało się skończyć dzisiaj w nocy, to czego Ty byś żałował?

Co zrobić?
Zadbaj o siebie i relacje z innymi ludźmi. Według badań najsilniejszym czynnikiem podnoszącym satysfakcję, radość i spełnienie w życiu są zdrowe i głębokie relacje z innymi ludźmi. Jak o nie zadbać? Możesz codziennie komuś podziękować za to co dla Ciebie robi albo czym Cię inspiruje. Spróbuj #tsunamiWdziecznosci http://bit.ly/2a63tag i obserwuj jak dzieją się cuda :)

3. Dałeś się oszukać samemu sobie.
A właściwie Twojemu mózgowi, który po pierwsze dąży do zminimalizowania zużycia energii, a po drugie jest wielkim fanem tego co znajome i… dzięki temu trzyma Cię w niekoniecznie komfortowej sytuacji ale znajomej i wyjście z niej oznaczałoby duży wydatek energetyczny. Jest taka historia o psie, który położył się na gwoździu ale za mało mu się wbijał, więc sobie leżał i kwilił. Czy Ty leżysz teraz na gwoździu, który za mało Ci przeszkadza, żeby się przesunąć, lub go wyrwać?

Teraz jest w miarę dobrze? Moja kariera jest całkiem udana? Takie jest życie? Serio? Ja sam skaczę z radości na myśl o spotkaniu z moimi klientami. Rano budzi mnie energia działań, które mam zaplanowane na ten dzień, a wieczorem kładę się z myślą, żeby mieć fajne sny i „szybko się wyspać”, bo ekscytują mnie jutrzejsze plany. Dlaczego Ci o tym piszę? Żeby Cię wkurzyć? Nie, żeby zainspirować Cię do myślenia na temat tego jak wyglądał by Twój idealny dzień, idealny tydzień i miesiąc. Ale już po tym jak się wyśpisz, wylenisz i porobisz nic ;)

Odkrywając swoją misję i wprowadzając w życie strategię jej realizacji zaczynasz wreszcie wracać na tory swojego idealnego dnia i wymarzonego życia. Wtedy problemy, awarie i kryzysy są tylko częścią procesu, czymś co bierzesz na siebie z odwagą i radością, trochę taką przyprawą, która nadaje smak głównemu daniu :D Odnajdując na nowo prawdziwego siebie stajesz się MOCNĄ MARKĄ, magnesem na odpowiednich ludzi, klientów i sytuacje.

Właśnie dlatego spodobało mi się budowanie marek, zarówno osobistych jak i biznesowych, bo jak widzę jak moi klienci świecą coraz mocniej, to wiem, że dołożyłem swoje 2 grosze do tego, żeby powstały nowe, szczęśliwe GWIAZDY :)

Co możesz zrobić?
Jeśli ten wpis dał Ci wartość, poruszył albo zainspirował, to udostępnij go proszę dalej, być może przyda się komuś z Twoich znajomych :)

Edit: Nagrany webinar możesz obejrzeć tutaj: https://www.facebook.com/michalzwierz/videos/1770654279878230/

PS. Jeśli chcesz popracować nad swoją marką osobistą, to jak najbardziej lubisz się uczyć?

Shares
Loading...

ZAREZERWUJ TERAZ

 

Czujesz, że masz do przekazania wielką wartość?
Chcesz rozbłysnąć na rynku i stać się nową gwiazdą
rozwoju osobistego, zdrowia i biznesowego? Zarezerwuj
swoje miejsce na zamkniętym spotkaniu informacyjnym.

 

Sukces!

Pin It on Pinterest

Share This